15-11-2014, 14:01
Krzysiu, a co mnie inni obchodzą? Tu jest mowa o SŁUŻBIE BOGU a nie ludziom a więc to jest wyjątkowe przyporządkowanie się, nie jak Ty czy inni ludzie.
Exe, wiem że ksiądz nie nosi habitu, na pisałam ogólnie bo wiadomo wtedy o co chodzi. Habit noszą na przykład mnisi ale to akurat jest mało istotne. Chodzi o przywdzianie ubrania, które zobowiązuje. I nie ma z tym dyskusji bo jak ksiądz czy nawet mnich czy inny co oddaje się służbie Bogu, to MUSI świecić przykładem dla zwykłych ludzi. Jak tego nie robi, niech zdejmie szaty i niech idzie sobie grzeszyć bo dzięki takiemu postępowaniu jak to dzieje się nagminnie prawie wszędzie, nie dają dobrego świadectwa ani o Bogu ani o swojej religii.
I włąśnie o to chodzi co napisałeś o karatekach, tacy nie mogą uprawiać tego sportu co wykorzystują naukę walk do niecnych celów.
Tak samo właśnie Ci, co opisałam wyżej.
Inaczej czy to karateka czy ksiądz czy inny, nie powinien przywdziewać stroju, jaki u danych grup przysługuje jako tego, co rozumie mierniki stawiane przez "guru" danej grupy.
Exe, wiem że ksiądz nie nosi habitu, na pisałam ogólnie bo wiadomo wtedy o co chodzi. Habit noszą na przykład mnisi ale to akurat jest mało istotne. Chodzi o przywdzianie ubrania, które zobowiązuje. I nie ma z tym dyskusji bo jak ksiądz czy nawet mnich czy inny co oddaje się służbie Bogu, to MUSI świecić przykładem dla zwykłych ludzi. Jak tego nie robi, niech zdejmie szaty i niech idzie sobie grzeszyć bo dzięki takiemu postępowaniu jak to dzieje się nagminnie prawie wszędzie, nie dają dobrego świadectwa ani o Bogu ani o swojej religii.
I włąśnie o to chodzi co napisałeś o karatekach, tacy nie mogą uprawiać tego sportu co wykorzystują naukę walk do niecnych celów.
Tak samo właśnie Ci, co opisałam wyżej.
Inaczej czy to karateka czy ksiądz czy inny, nie powinien przywdziewać stroju, jaki u danych grup przysługuje jako tego, co rozumie mierniki stawiane przez "guru" danej grupy.


