19-06-2020, 22:32
No niekoniecznie, bo na przykład kobieta w średnim wieku, nie może tak łatwo pogodzić się z tym, że
włosy siwieją i raczej 90% kobiet woli przykryć to farbą ale osobiście uważam, że ładna siwizna dodaje uroku.
Z tym, że będzie to fajna fryzurka a siwizna pokryje jak gołąbek. Bo jeśli włosy będą tylko szpakowate, to
niestety dodaje lat i to dużo. No i często kobiety robią tzw. pasemka i moim zdaniem, takie malowanie także
zawsze dodaje lat. A znowuż moje włosy, siwieją jak na razie tylko przy skroniach a więc mogę śmiało nie
farbować, bo ostatnia fryzura jaką miałam(widać na obecnej fotce), to moje naturalne włosy a baki wygolone
ale już lekko odrastające i siwe i mi osobiście, takie coś się podoba.
Bez pomalowanych paznokci, wstydziłabym się przyjmować pacjentów.
A kolczyki w uchu? No wybacz ale musi mi coś się dyndać.
Oczywiście, nie popieram wy-kolczykowania się
całemu czy po 10 dziurek w uszach. Ale jak ktoś lubi, to jego sprawa, nie wnikam.
włosy siwieją i raczej 90% kobiet woli przykryć to farbą ale osobiście uważam, że ładna siwizna dodaje uroku.
Z tym, że będzie to fajna fryzurka a siwizna pokryje jak gołąbek. Bo jeśli włosy będą tylko szpakowate, to
niestety dodaje lat i to dużo. No i często kobiety robią tzw. pasemka i moim zdaniem, takie malowanie także
zawsze dodaje lat. A znowuż moje włosy, siwieją jak na razie tylko przy skroniach a więc mogę śmiało nie
farbować, bo ostatnia fryzura jaką miałam(widać na obecnej fotce), to moje naturalne włosy a baki wygolone
ale już lekko odrastające i siwe i mi osobiście, takie coś się podoba.
Bez pomalowanych paznokci, wstydziłabym się przyjmować pacjentów.
A kolczyki w uchu? No wybacz ale musi mi coś się dyndać.
Oczywiście, nie popieram wy-kolczykowania sięcałemu czy po 10 dziurek w uszach. Ale jak ktoś lubi, to jego sprawa, nie wnikam.


