13-06-2020, 12:09
Tak szczerze, to mimo, że jestem kobietą, jakoś nie widzę kobiety jako Prezydenta. Taki ktoś musi mieć jaja(te przysłowiowe)
a kobiety kandydujące, z tych o których czytałam lub coś wiem, tych jaj nie mają. Kobieta może lepiej obsługiwać czołg ale
nie będzie tak dobrze zarządzała militariami jak mężczyzna. A prezydentura z tym także się wiąże. Wybierając kandydata/ tkę
należy rozpatrzeć wszystkie możliwe alternatywy. Kobieta może pomóc biednym, zadbać o szpitale, przyznać mieszkania, itd.
Ale z natury kobiety są rozrzutne i jak byłaby u takiej władzy, to możliwe jest, że doprowadziłaby do klęski ekonomicznej.
a kobiety kandydujące, z tych o których czytałam lub coś wiem, tych jaj nie mają. Kobieta może lepiej obsługiwać czołg ale
nie będzie tak dobrze zarządzała militariami jak mężczyzna. A prezydentura z tym także się wiąże. Wybierając kandydata/ tkę
należy rozpatrzeć wszystkie możliwe alternatywy. Kobieta może pomóc biednym, zadbać o szpitale, przyznać mieszkania, itd.
Ale z natury kobiety są rozrzutne i jak byłaby u takiej władzy, to możliwe jest, że doprowadziłaby do klęski ekonomicznej.


