13-06-2020, 10:38
Raczej w każdym kraju jada się owady ale są tego zwolennicy i przeciwnicy z naturalnych czynników.
W sumie nie mam nic przeciwko takiemu jedzeniu ale jeśli miałabym za to płacić, to jest to absurd, bo robaków
każdy może nałapać sam za darmo.
A i jeszcze jedno! Ponoć w tych pokarmach nie są świerszcze, tylko karaluchy a te z kolej, do najczystszych nie
należą.
W sumie nie mam nic przeciwko takiemu jedzeniu ale jeśli miałabym za to płacić, to jest to absurd, bo robaków
każdy może nałapać sam za darmo.
A i jeszcze jedno! Ponoć w tych pokarmach nie są świerszcze, tylko karaluchy a te z kolej, do najczystszych nie
należą.


