07-06-2020, 2:33
I tak nikt się nie przyzna, każdy raczej woli się chwalić niż przyznać, że libido mu opada. A opada z wiekiem u facetów i nie jest to żadna tajemnica.
Widziałem kiedyś taki wykres, że faceci najbardziej "wydajni" są do trzydziestego roku życia, a u kobiet największy apetyt zaczyna się właśnie około trzydziestego roku życia. Czyli najlepsze życie seksualne mają pary, w których kobieta jest starsza od mężczyzny. A ja, nie chwaląc się, jestem młodszy od swojej kobiety o dwa lata, więc nie narzekam i ona chyba też jest zadowolona. W każdym razie, jest nam dobrze, dłużej się rozkręcamy i mamy więcej przyjemności z tego, a kiedyś hopsałem na samicę i po dwóch minutach było po wszystkim. Teraz jest zdecydowanie lepiej, dłużej i przyjemniej.
Widziałem kiedyś taki wykres, że faceci najbardziej "wydajni" są do trzydziestego roku życia, a u kobiet największy apetyt zaczyna się właśnie około trzydziestego roku życia. Czyli najlepsze życie seksualne mają pary, w których kobieta jest starsza od mężczyzny. A ja, nie chwaląc się, jestem młodszy od swojej kobiety o dwa lata, więc nie narzekam i ona chyba też jest zadowolona. W każdym razie, jest nam dobrze, dłużej się rozkręcamy i mamy więcej przyjemności z tego, a kiedyś hopsałem na samicę i po dwóch minutach było po wszystkim. Teraz jest zdecydowanie lepiej, dłużej i przyjemniej.


