06-06-2020, 8:54
To tylko żart, bo akurat na to trafiłam. Piosenka o Klaudiuszu 
W szkole kra-kra-kradł mi śniadanie
A ja znów bałem poskarżyć sięByłem stra-strasznie zawstydzony
Bo ją-ją-jąkałem się
Papapapapapapapa...
Gdy poznałem pię-piękną Ba-basięChiałem jej po-powiedzieć że
Przez pół no-nocy ko-koniczyny liczyłemBasiu ba-bardzo ko-kocham cię
Papapapapapapapa...
Klaudiusz - tak mnie wołali
Klaudiusz - i w łeb mnie lali
Chciałem zostać mi-mili-milicjantemAle nie przy-przy-ję-jęli mnie
Nie zdążyłem się wy-wy-wys-łowićJuż wy-wy-wy-wy-wy-wy-wy-wy nie!
Papapapapapapapa...
Autorzy utworu: Sedes

W szkole kra-kra-kradł mi śniadanie
A ja znów bałem poskarżyć sięByłem stra-strasznie zawstydzony
Bo ją-ją-jąkałem się
Papapapapapapapa...
Gdy poznałem pię-piękną Ba-basięChiałem jej po-powiedzieć że
Przez pół no-nocy ko-koniczyny liczyłemBasiu ba-bardzo ko-kocham cię
Papapapapapapapa...
Klaudiusz - tak mnie wołali
Klaudiusz - i w łeb mnie lali
Chciałem zostać mi-mili-milicjantemAle nie przy-przy-ję-jęli mnie
Nie zdążyłem się wy-wy-wys-łowićJuż wy-wy-wy-wy-wy-wy-wy-wy nie!
Papapapapapapapa...
Autorzy utworu: Sedes


