31-05-2020, 13:25
W ogóle istnieją świete krowy, o których nie można powiedzieć złego słowa. Najprostszy przykład to Jan Paweł II - albo nabożnie, z czcią i wazeliniarskim kadzeniem albo wcale.
Co do proroków i powstawania religii, to podobnie zdefiniował to Monty Python:
Co do proroków i powstawania religii, to podobnie zdefiniował to Monty Python:


