26-05-2020, 17:25
(26-05-2020, 6:08 )karbon napisał(a):Nie śmiej się. Kiedyś jadłam kalafiorową, a na drugie danie kalafior z bułką.Wąsatka napisał(a):... Na jutro grochówka. Wieki nie gotowałam. To będzie eksperyment, bo nie na kościach, a rosole i zamiast wędzonki podsmażona chorizo.
No to faktycznie eksperyment. Grochówka z chorizo.
Ale kuchnia nie istnieje bez eksperymentowania.
Nie przepadam za grochówką, ale ta wyszła pyszna. Tylko groch, trochę marchewki, przyprawy i makaron w kształcie ryżu. Wyszła pyszna. Smak taki grochowy, ale delikatniejszy niż z wędzonką i na kościach.
Dziad Kalwaryjski napisał(a):Ziemniaki z kartoflami.
Do tego zupa kartoflanka a na deser pewnie pyry.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



