23-05-2020, 5:59
No takie rzeczy dawniej też się zdarzały. Rozszerzone samobójstwo. Depresja maniakalna, wiele innych poważnych zaburzeń. Nie wiem, może kiedyś opiszę, w kręgu naszych bardzo, naprawdę bardzo bliskich znajomych, od lat, podobny przypadek się wydarzył. Tylko tu ojciec zabił syna i żonę. Młotkiem podczas snu.
W zasadzie to opisałem tak z grubsza, nie chce za bardzo wracać do tego.
W zasadzie to opisałem tak z grubsza, nie chce za bardzo wracać do tego.


