23-05-2020, 0:57
Niewyobrażalna tragedia w Zagórzu pod Chrzanowem w Małopolsce. Matka bezlitośnie udusiła swoją jedyną córeczkę. Maleńka Julka (5 l.) umierała cichutko, gdy ręce okrutnej matki zaciskały się na jej szyi. Nie zdążyła krzyknąć o pomoc. Potem morderczyni podcięła sobie żyły. Na tę makabrę natknęła się babcia Julki. Niestety, na pomoc dziewczynce było za późno. Okrutna matka trafiła do szpitala psychiatrycznego.
https://www.se.pl/krakow/tragedia-w-zago...-iNq5.html
Do psychiatryka? Na krzesło elektryczne bym ją posadziła!
A co Wy o tym sądzicie?
https://www.se.pl/krakow/tragedia-w-zago...-iNq5.html
Do psychiatryka? Na krzesło elektryczne bym ją posadziła!
A co Wy o tym sądzicie?


