22-05-2020, 4:17
Strasznie marnie tu wypadnę, ale trudno, wszyscy się chwalą to i ja w końcu powinienem przynajmniej.
Pierwsze śniadanie-kawa kuloodporna. Nie nie miksuje, termosu jako szejkera używam chyba ze coś się przeciągnie to już w kuchni sobie blenderem, ale nie chce mi się zazwyczaj.
Dziś płatki z owocami, na to właściwe śniadanie. No w lodówce się grzeją.
Nie, no bywa jajecznica, kromki z czymś, nie że co dzień płatki, choć takie lubię akurat.
Pierwsze śniadanie-kawa kuloodporna. Nie nie miksuje, termosu jako szejkera używam chyba ze coś się przeciągnie to już w kuchni sobie blenderem, ale nie chce mi się zazwyczaj.
Dziś płatki z owocami, na to właściwe śniadanie. No w lodówce się grzeją.
Nie, no bywa jajecznica, kromki z czymś, nie że co dzień płatki, choć takie lubię akurat.


