18-05-2020, 20:32
Jakie jest moje zdanie o ludziach, którzy nie czytają?
Współczuję im.
I to nie tylko tego, co tracą, a tracą baaaardzo dużo. To ich sprawa.
Współczuję im intelektualnego upośledzenia, ubogiego słownictwa, problemów z właściwym składaniem zdań, z wysławianiem się. Dla mnie to kalectwo, a ja z reguły kalekim ludziom współczuję.
Współczuję im.
I to nie tylko tego, co tracą, a tracą baaaardzo dużo. To ich sprawa.
Współczuję im intelektualnego upośledzenia, ubogiego słownictwa, problemów z właściwym składaniem zdań, z wysławianiem się. Dla mnie to kalectwo, a ja z reguły kalekim ludziom współczuję.


