13-05-2020, 17:44
Jeszcze groszek ptysiowy np. zup.
Do tego kremu z białek i syropu dodaję jeszcze sok z cytryny. Podczas ubijania (spokojanie można mikserem) trzeba uważać z temperaturą, bo białko może się ścinać i wtedy w kremie są grudki. Robiłam w misce i wyszło ok. Kiedy robiłam w garnku z grubym dnem, właśnie takie grudki wystąpiły. Kwestia temperatury.
Do tego kremu z białek i syropu dodaję jeszcze sok z cytryny. Podczas ubijania (spokojanie można mikserem) trzeba uważać z temperaturą, bo białko może się ścinać i wtedy w kremie są grudki. Robiłam w misce i wyszło ok. Kiedy robiłam w garnku z grubym dnem, właśnie takie grudki wystąpiły. Kwestia temperatury.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


