01-05-2020, 13:28
Widzę jeszcze jedno powiązanie, nadopiekuńczość i brak pewności siebie, brak własnego życia.
Taka nadopiekuńczość w jakimś stopniu poprawia samopoczucie i zapełnia czas.
Jest takie powiedzenie: nadopiekuńczość jest gorsza od faszyzmu.
Doświadczałam jej w dzieciństwie i niestety momentami pojawia się i u mnie już w dorosłym życiu. Jestem jej świadoma i walczę z nią.
Czy nadopiekuńczość łączy się z ząborczością?
Taka nadopiekuńczość w jakimś stopniu poprawia samopoczucie i zapełnia czas.
Jest takie powiedzenie: nadopiekuńczość jest gorsza od faszyzmu.
Doświadczałam jej w dzieciństwie i niestety momentami pojawia się i u mnie już w dorosłym życiu. Jestem jej świadoma i walczę z nią.
Czy nadopiekuńczość łączy się z ząborczością?
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


