28-04-2020, 18:08
Ponad sześciuset sędziów wystosowało apel do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w sprawie wyborów prezydenckich. Wskazują w nim między innymi, że planowany sposób organizacji wyborów rodzi prawdopodobieństwo "naruszenia podstawowych norm prawnych".
612 polskich sędziów wszystkich szczebli zwróciło się we wtorek w liście do OBWE o "wsparcie i wnikliwe monitorowanie trwającego procesu wyborczego i prawodawczego". W apelu do instytucji wskazali na niemożliwość wykonania zadań, jakie przypisuje im polski system wyborczy.
"Nasz niepokój budzi zagrożenie takich podstawowych norm jak zasada powszechności wyborów i tajności głosowania. Na terenie całego kraju wprowadzono prawny stan epidemii, z którym wiążą się ograniczenia praw obywatelskich, takich jak swoboda poruszania się, wolność zgromadzeń, prawo do informacji. Trwająca formalnie kampania wyborcza nie spełnia więc warunków do swobodnego wyboru przedstawicieli przez uprawnionych do głosowania. Przyjęte przez Sejm rozwiązania pozwalają także na arbitralną zmianę, ustalonej wcześniej w oparciu o przepisy Konstytucji RP, daty wyborów" - dodali sędziowie.
"Chcemy podkreślić, że nasze zastrzeżenia nie wynikają z oceny politycznej"
Zdaniem sędziów forma korespondencyjna głosowania, "zastosowana na tak krótko przed datą głosowania, rodzi wątpliwości czy wyborcy będą mieli, oprócz prawa, także realną możliwość oddania głosu”.
Więcej tutaj: https://tvn24.pl/wybory-prezydenckie-202...Pf98tBQDoI
A co Ty/ Wy sądzicie o tych wyborach?
Osobiście jestem przeciwna metodzie korespondencyjnej, bo nawet jak mogliśmy iść do urn, to i tak przebieg głosowania
budziło wiele wątpliwości a teraz? Strach pomyśleć jakie będą wyniki.
612 polskich sędziów wszystkich szczebli zwróciło się we wtorek w liście do OBWE o "wsparcie i wnikliwe monitorowanie trwającego procesu wyborczego i prawodawczego". W apelu do instytucji wskazali na niemożliwość wykonania zadań, jakie przypisuje im polski system wyborczy.
"Nasz niepokój budzi zagrożenie takich podstawowych norm jak zasada powszechności wyborów i tajności głosowania. Na terenie całego kraju wprowadzono prawny stan epidemii, z którym wiążą się ograniczenia praw obywatelskich, takich jak swoboda poruszania się, wolność zgromadzeń, prawo do informacji. Trwająca formalnie kampania wyborcza nie spełnia więc warunków do swobodnego wyboru przedstawicieli przez uprawnionych do głosowania. Przyjęte przez Sejm rozwiązania pozwalają także na arbitralną zmianę, ustalonej wcześniej w oparciu o przepisy Konstytucji RP, daty wyborów" - dodali sędziowie.
"Chcemy podkreślić, że nasze zastrzeżenia nie wynikają z oceny politycznej"
Zdaniem sędziów forma korespondencyjna głosowania, "zastosowana na tak krótko przed datą głosowania, rodzi wątpliwości czy wyborcy będą mieli, oprócz prawa, także realną możliwość oddania głosu”.
Więcej tutaj: https://tvn24.pl/wybory-prezydenckie-202...Pf98tBQDoI
A co Ty/ Wy sądzicie o tych wyborach?
Osobiście jestem przeciwna metodzie korespondencyjnej, bo nawet jak mogliśmy iść do urn, to i tak przebieg głosowania
budziło wiele wątpliwości a teraz? Strach pomyśleć jakie będą wyniki.


