26-04-2020, 19:55
Oj tam poddania, po prostu wiem że nic z Was nie wyciagnę, bo nie ma co wyciągnąć a temat cały czas
będzie krążył w miejscu.
Na przykład wiem po sobie, że nie jestem zamknięta na jedną doktrynę. Badam, czytam, szukam o wszystkim.
I dzięki temu, wiem, że nie musi być tylko Katolicyzm, mogą być Świadkowie Jehowy, czy Islam albo Buddyzm.
Może być Kosmos, UFO czy jakaś niewyjaśniona( a nie znana jak w religiach) siła i nie rozumiem jednego.
Dlaczego ludzie zamknięci w jednej religii, nie umieją dyskutować/ rozważać innych możliwości.
Dyskusje zazwyczaj kończą się: Bo wiem, bo to wiara, a co Ci do tego, nie masz racji i najbardziej chyba śmieszy
mnie gdy ktoś uważa, że ma rację, no bo jak można mieć rację w czymś, czego nie da się udowodnić.
To tylko wiara... zastanawiam się czy oby na pewno każdy wie, co to znaczy wiara.
będzie krążył w miejscu.
Na przykład wiem po sobie, że nie jestem zamknięta na jedną doktrynę. Badam, czytam, szukam o wszystkim.
I dzięki temu, wiem, że nie musi być tylko Katolicyzm, mogą być Świadkowie Jehowy, czy Islam albo Buddyzm.
Może być Kosmos, UFO czy jakaś niewyjaśniona( a nie znana jak w religiach) siła i nie rozumiem jednego.
Dlaczego ludzie zamknięci w jednej religii, nie umieją dyskutować/ rozważać innych możliwości.
Dyskusje zazwyczaj kończą się: Bo wiem, bo to wiara, a co Ci do tego, nie masz racji i najbardziej chyba śmieszy
mnie gdy ktoś uważa, że ma rację, no bo jak można mieć rację w czymś, czego nie da się udowodnić.
To tylko wiara... zastanawiam się czy oby na pewno każdy wie, co to znaczy wiara.


