21-04-2020, 10:58
Sztuka jako alegoria.
Krzyk Muncha jest bardzo sugestywny, albo "Gwiaździsta noc nad Rodanem" Vincenta- piękny, Nocturn Chopina opisany.
W literaturze to np. Goethe "więcej światła wołał". Werter- to sam Johann Wolfgang.
"Sąd Ostateczny"-Hansa Memlinga, to ten upływ czasu, jego symbol.
"Pomarańczarka" Gierymskiego, to też symbolika.
Krzyk Muncha jest bardzo sugestywny, albo "Gwiaździsta noc nad Rodanem" Vincenta- piękny, Nocturn Chopina opisany.
W literaturze to np. Goethe "więcej światła wołał". Werter- to sam Johann Wolfgang.
"Sąd Ostateczny"-Hansa Memlinga, to ten upływ czasu, jego symbol.
"Pomarańczarka" Gierymskiego, to też symbolika.


