19-04-2020, 16:09
Jak mam czas i skupię się nad tym co piszę, to wychodzi mi lepiej a tak to czasem sama przeczytam po jakimś
czasie to, co napisałam i oczom nie dowierzam. Inaczej się czyta a inaczej pisze, bo cały czas w myślach wyrazy
mi odwrotnie się przestawiają i wychodzi masło maślane
Niestety, nie miałam wtedy internetu ani książek pod ręką i tym bardziej nikogo, z kim mogłabym po polsku porozmawiać.
No nic, staram się jakoś sobie radzić ale wiesz co? Najbardziej boli, gdy ktoś zwraca mi uwagę a sam robi takie
błędy wszelakie, że nawet ja je zauważam.
czasie to, co napisałam i oczom nie dowierzam. Inaczej się czyta a inaczej pisze, bo cały czas w myślach wyrazy
mi odwrotnie się przestawiają i wychodzi masło maślane

Niestety, nie miałam wtedy internetu ani książek pod ręką i tym bardziej nikogo, z kim mogłabym po polsku porozmawiać.
No nic, staram się jakoś sobie radzić ale wiesz co? Najbardziej boli, gdy ktoś zwraca mi uwagę a sam robi takie
błędy wszelakie, że nawet ja je zauważam.


