19-04-2020, 14:20
Kiedyś oglądałam że one sobie na tych swoich pajęczynach potrafią "przelecieć" kilkadziesiąt metrów. I np jeśli inny pająk wejdzie na jego "nitkę" którą połączy brzegi rzeki to po prostu sam ją urywa i zaczyna od nowa. Tak było w filmach przyrodniczych
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


