19-04-2020, 13:56
Cytat:O niczym, masz rację i fajnie jest zobaczyć eksperta w pisowni, bo za takiego Ciebie uważam.
Do eksperta jeszcze mi bardzo daleko, zresztą właśnie zauważyłem, że zrobiłem kilka byków w swoim poprzednim poście.

Cytat:Z moją pisownią wiem, że jest bardzo ciężko, to wszystko wynika z bardzo długiego pobytu w Niemczech.
Znam ten ból, bo sam od kilkunastu lat mieszkam zagranicą, ale staram się dużo czytać i nie tracić kontaktu z językiem ojczystym. Jednak to prawda, trudno posługiwać się na co dzień kilkoma językami bez uszczerbku dla któregoś z nich.
Mnie pomaga pisanie recenzji na portalach literackich, czytanie polskich książek i rozmowy na forach takich jak to.
Jakoś daję radę i przeraża mnie to, że ludzie, którzy całe życie mieszkają w Polsce nie potrafią posługiwać się własnym językiem, a ja - właściwie już Holender, posługuję się nim lepiej niż niektórzy Polacy. Skoro ja, na obczyźnie to potrafię, to co to za problem dla ludzi, którzy mieszkają w Polsce całe życie? To naprawdę takie trudne? Nie wydaje mi się. Nie wymagam, by wszyscy Polacy byli elokwentni jak Miodek czy Bralczyk, bo wszyscy robimy błędy, nawet oni, ale chodzi o podstawowe zasady językowe, to wcale nie jest aż takie trudne.


