19-04-2020, 7:16
W moim przypadku, nie mam już ani starych ani nowych znajomych a z tych ludzi co obecnie znam/ poznałam, raczej
bym bliżej się nie zaprzyjaźniła. Tu ludzie są jacyś dziwni, zazdrość i chciwość tylko przez nich przemawia i nie jestem
w stanie takim ludziom zaufać. Rozmawiam, czasem z kimś wypiję kawę ale nic poza tym. Jestem na dobrej drodze
bliższego poznania się z moją dentystką, bo mamy wspólne tematy i była raz u mnie na kawie, teraz ja mam być
u niej ale wirus nas "rozdzielił". Potem zobaczę czy ona będzie chciała tę znajomość podtrzymywać, jeśli tak, to może
wyszłoby z tego coś ładnego. Z nią mogę porozmawiać o Norwegii(tam była z mężem dłuższy czas), Gdyni czy o medycynie.
Dodatkowo jest między nami mała różnica wieku, to i poglądu zbliżone i wspomnienia.
A na przykład sąsiadka, którą bardzo polubiłam i szanuję ale jest w wieku zbliżonym do mojej mamy i ona chyba też
bardziej traktuje mnie jak córkę. I o czym mam z nią rozmawiać, jeśli inny wiek, inne poglądy i inne wspomnienia?
No to przynosi mi wszelkie plotki i tym sposobem wiem wszystko i o wszystkich, tak poznaję Ornecką społeczność
Z młodych lat, mieliśmy swoją paczkę ale wszyscy porozjeżdżali się po całym świecie i teraz zostały co najwyżej
telefony.
bym bliżej się nie zaprzyjaźniła. Tu ludzie są jacyś dziwni, zazdrość i chciwość tylko przez nich przemawia i nie jestem
w stanie takim ludziom zaufać. Rozmawiam, czasem z kimś wypiję kawę ale nic poza tym. Jestem na dobrej drodze
bliższego poznania się z moją dentystką, bo mamy wspólne tematy i była raz u mnie na kawie, teraz ja mam być
u niej ale wirus nas "rozdzielił". Potem zobaczę czy ona będzie chciała tę znajomość podtrzymywać, jeśli tak, to może
wyszłoby z tego coś ładnego. Z nią mogę porozmawiać o Norwegii(tam była z mężem dłuższy czas), Gdyni czy o medycynie.
Dodatkowo jest między nami mała różnica wieku, to i poglądu zbliżone i wspomnienia.
A na przykład sąsiadka, którą bardzo polubiłam i szanuję ale jest w wieku zbliżonym do mojej mamy i ona chyba też
bardziej traktuje mnie jak córkę. I o czym mam z nią rozmawiać, jeśli inny wiek, inne poglądy i inne wspomnienia?
No to przynosi mi wszelkie plotki i tym sposobem wiem wszystko i o wszystkich, tak poznaję Ornecką społeczność

Z młodych lat, mieliśmy swoją paczkę ale wszyscy porozjeżdżali się po całym świecie i teraz zostały co najwyżej
telefony.


