17-04-2020, 19:16
Dziękuję Polliter za odpowiedź.
Jeszcze rosną drzewa, które to widziały, jeszcze ziemia pamięta kształt buta, smak krwi...(..)
...(..) Ale to świadkowie żywi więc stronniczy, zresztą by ich słuchać trzeba wejść do zony...(..)
Na milczenie tych świadków może Pan ich liczyć, Pan powietrza i ziemi i drzew uwięzionych...(..)
Ciekawe czy tam są lipy, są ciszą spokojem.
Dęby, to dopiero mają charakter, mocne i szczodre, trochę podobne topolom ufne i optymistyczne.
Świerki to indywidualiści, trochę kapryśni, nie dają się poznać, warto wziąć w dłonie.
I brzozy o miękkich i lepkich pąkach, one lubią się opiekować.
Pewnie to robią, tam "gdzie już śmiechem nawet mogiła nieczczona"
Drzewa są mocno ukorzenione, trwają, pamiętają, hałasu w nich nie ma.
Jeszcze rosną drzewa, które to widziały, jeszcze ziemia pamięta kształt buta, smak krwi...(..)
...(..) Ale to świadkowie żywi więc stronniczy, zresztą by ich słuchać trzeba wejść do zony...(..)
Na milczenie tych świadków może Pan ich liczyć, Pan powietrza i ziemi i drzew uwięzionych...(..)
Ciekawe czy tam są lipy, są ciszą spokojem.
Dęby, to dopiero mają charakter, mocne i szczodre, trochę podobne topolom ufne i optymistyczne.
Świerki to indywidualiści, trochę kapryśni, nie dają się poznać, warto wziąć w dłonie.
I brzozy o miękkich i lepkich pąkach, one lubią się opiekować.
Pewnie to robią, tam "gdzie już śmiechem nawet mogiła nieczczona"
Drzewa są mocno ukorzenione, trwają, pamiętają, hałasu w nich nie ma.


