17-04-2020, 10:08
Oj Dorota tam, nie denerwuj się.
Moje psy też spały w łóżku, a właściwie tam gdzie chciały, takie ło były od małego.
Nie wiem skąd się to im wzięło.
Sarusię to kupiłam, a Bolek to już domowy, no i jak tylko otworzył oczy, to już trzeba było go brać.
Inaczej pisk, nie dał żyć.
A zdjęcie piękne.
Moje psy też spały w łóżku, a właściwie tam gdzie chciały, takie ło były od małego.
Nie wiem skąd się to im wzięło.
Sarusię to kupiłam, a Bolek to już domowy, no i jak tylko otworzył oczy, to już trzeba było go brać.
Inaczej pisk, nie dał żyć.
A zdjęcie piękne.


