14-04-2020, 10:21
(14-04-2020, 9:50 )Dorcik napisał(a): ładnie
Wcxzoraj własnie znalazłam filmiki z lat 80 , i sie wzruszyłam ..
Kiedys było inaczej , ludzie zyli , tak -zyli ..
Byłam dzieciakiem a pamietam ten nastroj swiat ,tą wiarę , nawet te lane poniedziałki z róznymi konsekwencjami były cudne ..
Teraz tego nie ma , nie czujemy tego , wszystko takie pokrecone jest
Tobie Dorota też chciałam podziękować. Dziękuję.
To bardzo ciekawa rozmowa. Tak to prawda, wszystko się zmienia, jest inne, to co było zużyte jest. Nieistotne.
Wszyscy jak roboty, manekiny, bez uczuć. Ale jest nadzieja.
Wiesz, tak jeszcze- na obchodach 75 rocznicy Oświęcimia, jeden z ocalałych pan Andrzej Turski powiedział że,
"Auschwitz nie wziął się z nieba, tuptał, dreptał, małymi kroczkami, aż stało się to, co się stało."
I może też my tego nie zauważyliśmy tego nowego świata nie zauważyliśmy, coś przegapiliśmy,
tak jak Oni wtedy, nie wiem.



