12-04-2020, 20:33
Nie mam potrzeby drugi raz czytania, nie odpisałaś na nic i tyle.
Tak odpowiadając, dajesz mi do zrozumienia, że nie masz żadnych argumentów i chciałaś jedynie
sprowokować mnie do zezłoszczenia się.
Nie zaprzeczaj, bo czułam to "na skórze" od dawniejszej pory, nie od tego tematu ale nie dałam się sprowokować.
Tak odpowiadając, dajesz mi do zrozumienia, że nie masz żadnych argumentów i chciałaś jedynie
sprowokować mnie do zezłoszczenia się.
Nie zaprzeczaj, bo czułam to "na skórze" od dawniejszej pory, nie od tego tematu ale nie dałam się sprowokować.


