08-04-2020, 21:54
Posłuchaj sobie "Raz dwa raz dwa".
Zapendowska to niezła oliwa, może po pijaku jej słuchała, poza tym złego słowa o niej nie powiem, bo uczyła mnie śpiewać, ale to było jeszcze sprzed "Idola" i czasów jej popularności.
Zapendowska to niezła oliwa, może po pijaku jej słuchała, poza tym złego słowa o niej nie powiem, bo uczyła mnie śpiewać, ale to było jeszcze sprzed "Idola" i czasów jej popularności.


