01-04-2020, 0:30
Boni czytałam o przypadku w Indiach, kiedy to mężczyzna będący na kwatantannie domowej wybiegł z domu nago i zaatakował starszą kobietę. Pogryzł ją w szyję. Ofiara trafiła do szpitala z ranami na szyi i zmarła. Taka tam historia. Ofiara mieszkała w jego okolicy i wykluczono jakiekolwiek zatargi między nimi. Ot po prostu wgryzl się jej w szyję... niektórym ładnie na łeb bije.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


