30-03-2020, 12:46
Po jej Noblu, miałam styczność z dwiema jej książkami i nie przypadły mi do gustu ale tak już jest, że nie wszystko każdemu
musi się podobać. Zasypiałam czytając a u mnie to znak, że książka jest nudna i nic nie wnosząca do mego życia.
I nie jestem pewna, czy nagrody nie są fundowane z naszych po części podatków.
Swoją drogą, znam wiele osób, co piszą... hym, jak by to nazwać... lepiej niż niejeden znany pisarz ale piszą do tzw. szuflady.
Mam podobnie, napisałam trzy książki ale nigdy nie odważyłam się ich wydać a jedna, po ocenie tych, którzy ją
przeczytali, stwierdzili że byłby to bestseler wszech czasów. No cóż, może innym zależy na nagrodach, ja wolę
trzymać się z dala od tego półświatka i pisać dla samej przyjemności.
musi się podobać. Zasypiałam czytając a u mnie to znak, że książka jest nudna i nic nie wnosząca do mego życia.
I nie jestem pewna, czy nagrody nie są fundowane z naszych po części podatków.

Swoją drogą, znam wiele osób, co piszą... hym, jak by to nazwać... lepiej niż niejeden znany pisarz ale piszą do tzw. szuflady.
Mam podobnie, napisałam trzy książki ale nigdy nie odważyłam się ich wydać a jedna, po ocenie tych, którzy ją
przeczytali, stwierdzili że byłby to bestseler wszech czasów. No cóż, może innym zależy na nagrodach, ja wolę
trzymać się z dala od tego półświatka i pisać dla samej przyjemności.


