30-03-2020, 10:41
Mnie również "Bieguni" bardzo się podobali, jedna z lepszych książek, jakie miałem okazję ostatnio czytać. Zabieram się za "Księgi jakubowe" i zapowiadają się jeszcze lepiej. Dużo słabsze ma opowiadania, ale to nie za nie otrzymała nagrodę.
Nie zgodzę się, że to praktycznie nikomu nieznana osoba, to całkiem dobrze znana pisarka przed Noblem. A jaki laureat Nobla był powszechnie znany przed tą nagrodą? Poza Szymborską, której wiersze czytało się w szkole. Nie mówię tu o tzw. "pokojowej nagrodzie", bo ta kategoria to jakieś jaja. Znałaś wcześniej chemików, biologów, matematyków itp. którzy otrzymali tę nagrodę? Jeśli ktoś siedzi w literaturze to już dawno doskonale kojarzył nazwisko Tokarczuk, podobnie jak ci, którzy interesowali się biologią, chemią, matematyką, genetyką i z czego tam jeszcze tę nagrodę dają, doskonale znali nazwiska wyróżnionych.
Poza tym to tylko nagroda, każdy może ją dawać komu chce. Dla mnie to żadna wyrocznia, podobnie jak Oscary czy inne "prestiżowe" nagrody. Chcieli dać Tokarczukowej to dali. Otrzymała nie moje pieniądze, więc nic mi do tego czy Nobla dostanie Tokarczuk, Owsiak czy Zenek Martyniuk.
Cytat:Mam podobne odczucia, bo raptem, nikomu praktycznie nieznana osoba dostaje Nobla.
Nie zgodzę się, że to praktycznie nikomu nieznana osoba, to całkiem dobrze znana pisarka przed Noblem. A jaki laureat Nobla był powszechnie znany przed tą nagrodą? Poza Szymborską, której wiersze czytało się w szkole. Nie mówię tu o tzw. "pokojowej nagrodzie", bo ta kategoria to jakieś jaja. Znałaś wcześniej chemików, biologów, matematyków itp. którzy otrzymali tę nagrodę? Jeśli ktoś siedzi w literaturze to już dawno doskonale kojarzył nazwisko Tokarczuk, podobnie jak ci, którzy interesowali się biologią, chemią, matematyką, genetyką i z czego tam jeszcze tę nagrodę dają, doskonale znali nazwiska wyróżnionych.
Poza tym to tylko nagroda, każdy może ją dawać komu chce. Dla mnie to żadna wyrocznia, podobnie jak Oscary czy inne "prestiżowe" nagrody. Chcieli dać Tokarczukowej to dali. Otrzymała nie moje pieniądze, więc nic mi do tego czy Nobla dostanie Tokarczuk, Owsiak czy Zenek Martyniuk.


