29-03-2020, 12:26
Mam uparty charakter i obecnie męczę książkę pt.: "Dziki" autora w tej chwili nie pamiętam.
Nie jest to styl pisania ani gatunek jaki lubię i dlatego męczę tę książkę i choćby rok to trwało, to ją wymęczę.
Ci, którzy lubią opowiadania, to ta książka jest dla nich, w tym trochę erotyki, to też dla zainteresowanych.
Ja przy takich książkach się nudzę, bo nie czerpię z niej żadnych korzyści a poleciła na szybkiego taką literaturę
bibliotekarka. Na drugi raz nie zaufam jej opinii. Do czego dążę... do tego, że nie zawsze książki wnoszą coś dobrego.
Moim zdaniem, trzeba trafić w swój gust, wtedy taki książki dosłownie się pożera. Tak mam gdy dorwę coś naukowego.
Inne są dla mnie bezużyteczne.
Nie jest to styl pisania ani gatunek jaki lubię i dlatego męczę tę książkę i choćby rok to trwało, to ją wymęczę.
Ci, którzy lubią opowiadania, to ta książka jest dla nich, w tym trochę erotyki, to też dla zainteresowanych.
Ja przy takich książkach się nudzę, bo nie czerpię z niej żadnych korzyści a poleciła na szybkiego taką literaturę
bibliotekarka. Na drugi raz nie zaufam jej opinii. Do czego dążę... do tego, że nie zawsze książki wnoszą coś dobrego.
Moim zdaniem, trzeba trafić w swój gust, wtedy taki książki dosłownie się pożera. Tak mam gdy dorwę coś naukowego.
Inne są dla mnie bezużyteczne.


