27-03-2020, 1:34
Ostatnio mnie wzięło na słuchanie piosenek z dwóch pierwszych płyt.
Inne to niż późniejsze rzeczy, ale też dobre. Tamten wokalista na prawdę dawał radę.
Blaze Bayley też był dobry, jego problem był taki, że za jego czasów zespół był w jakimś twórczym kryzysie. Jego solowa obecna twórczość jest na prawdę super. http://kordialne.cba.pl/thread-1077.html...ight=blaze
Inne to niż późniejsze rzeczy, ale też dobre. Tamten wokalista na prawdę dawał radę.
Blaze Bayley też był dobry, jego problem był taki, że za jego czasów zespół był w jakimś twórczym kryzysie. Jego solowa obecna twórczość jest na prawdę super. http://kordialne.cba.pl/thread-1077.html...ight=blaze


