19-03-2020, 21:14
wrócił z pracy
rozwiązał rzemyki u sandałów
powiesił płaszcz obok chybocących Judaszów
kątem oka zerknął w lustro
spiął włosy i przyczesał brodę
ile to już lat?
dwa tysiące...
zagotował wodę w czajniku by napić się grzanego wina
na kolację ryby i chleb
potem kąpiel stóp w wannie firmy Genezaret
zawinął się w całun i zasnął
śniło mu się Niebo
potem wstał
na poranną mszę
rozwiązał rzemyki u sandałów
powiesił płaszcz obok chybocących Judaszów
kątem oka zerknął w lustro
spiął włosy i przyczesał brodę
ile to już lat?
dwa tysiące...
zagotował wodę w czajniku by napić się grzanego wina
na kolację ryby i chleb
potem kąpiel stóp w wannie firmy Genezaret
zawinął się w całun i zasnął
śniło mu się Niebo
potem wstał
na poranną mszę


