19-03-2020, 20:48
No, oni tam wszyscy odlotowo wyglądają, ale fakt że rajtuzy Warda rządzą. 
Ozzy to świr i za to go właśnie lubię. Większe problemy miał z gorzałą niż z dragami, był na wielu odwykach, ale niezbyt skutecznych. W amoku bywał niebezpieczny, kiedyś próbował zabić Sharon (swoją żonę), przez co spędził kilka dni na dołku. Sharon mu wybaczyła, on sobie nie. Obiecał, że przestanie pić, ale jedynie ociupinkę ograniczył chlanie.

Ozzy to świr i za to go właśnie lubię. Większe problemy miał z gorzałą niż z dragami, był na wielu odwykach, ale niezbyt skutecznych. W amoku bywał niebezpieczny, kiedyś próbował zabić Sharon (swoją żonę), przez co spędził kilka dni na dołku. Sharon mu wybaczyła, on sobie nie. Obiecał, że przestanie pić, ale jedynie ociupinkę ograniczył chlanie.


