18-03-2020, 15:58
(18-03-2020, 12:08 )adac hogan napisał(a): Józiu, nie tylko politycy, kościół też tego chciał ale dla mnie to głupota, bo to tak jak danie dziecko zapałki ale już podpalonej.
No i także uważam tak jak Józiu, że pożądanie mija a miłość może(nie zawsze ale jednak) trwać aż do śmierci.
A nie mów Iza ,że pożądanie mija ..Ja jestem wyposzczona ,że kazdego bym ''zgwałciła '' hahahahah
A na powaznie . nie wiem czy mija pożądanie ,moze zawsze wracamy do tego ,kiedy bylismy młodzi i ciekawi tej drugiej osoby ,dotyku ,pocałunku ,sexu .Pozniej z biegiem czasu ,lat , problemów ,dzieci -to sex /poadanie zostawiamy na drugim planie ...
A miłosc -ona predzej mija niz pozadanie ,tak mi sie wydaje ...
Kogoś mozesz pożądac i to nie minie ,po prostu chcesz tej osoby ,ale czy od razu musisz ją kochac ) ?
Choc moim Rodzicom mija 48 lat w sierpniu wspolnego zycia


