06-03-2020, 23:41
Udało się! Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111 – od 1 marca działa 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę
W 2019 roku prowadząca go Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zgłosiła się do rządu z wnioskiem o środki na rozszerzenie działalności z 14 godzin dziennie na całą dobę. Władze nie udzieliły dotacji. Zmobilizowali się za to ludzie dobrej woli i w ciągu dwóch dni uzbierano 2 miliony złotych.
O problemie depresji oraz innych chorób i zaburzeń psychicznych wśród dzieci i młodzieży mówi się coraz głośniej. Tak samo jak o stanie polskiej psychiatrii, która zdaje się nie być w ogóle przygotowana do zapewnienia odpowiedniej pomocy i wsparcia wszystkim potrzebującym.
Dlaczego jest to takie ważne? „Każdego dnia konsultanci Telefonu Zaufania 116 111 odbierają około 300 połączeń od młodych ludzi. Aż 130 z nich dotyczy problemów związanych ze zdrowiem psychicznym, takich jak: depresja, niska samoocena, stres, napięcie, niepokój i lęki, a także zaburzenia odżywiania, samotność i smutek” – czytamy na stronie fundacji – „Wśród tych telefonów są też połączenia od dzieci, które okaleczają się, mają myśli samobójcze czy planują odebrać sobie życie. Miesięcznie konsultanci podejmują około 40 interwencji kryzysowych. To najpilniejsze przypadki, wymagające natychmiastowej reakcji odpowiednich służb w celu ratowania zdrowia i życia dzieci kontaktujących się z Telefonem 116 111. To średnio 1,5 interwencji dziennie!”
https://www.f5.pl/tu-i-teraz/udalo-sie-t...jg_kfc381Q
Moje pytanie: Tylko skąd dzieci mają znać ten numer? Czy szkoły o tym poinformują, skoro współpracują z klerykami a oni jak wiemy, wolą pedofilskie sprawy zamiatać pod dywan?
W 2019 roku prowadząca go Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zgłosiła się do rządu z wnioskiem o środki na rozszerzenie działalności z 14 godzin dziennie na całą dobę. Władze nie udzieliły dotacji. Zmobilizowali się za to ludzie dobrej woli i w ciągu dwóch dni uzbierano 2 miliony złotych.
O problemie depresji oraz innych chorób i zaburzeń psychicznych wśród dzieci i młodzieży mówi się coraz głośniej. Tak samo jak o stanie polskiej psychiatrii, która zdaje się nie być w ogóle przygotowana do zapewnienia odpowiedniej pomocy i wsparcia wszystkim potrzebującym.
Cytat:Dlatego wszelkie działania oddolne, jak również te, które prowadzą organizacje i fundacje, są na wagę złota. A dokładniej – na wagę życia.Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę już od 11 lat poprzez Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111 uzupełnia istotną lukę w polskim systemie pomocy dzieciom, które nie mają dostępu do profesjonalnej opieki w swoim otoczeniu. Teraz – od 1 marca – niesie pomoc 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Dlaczego jest to takie ważne? „Każdego dnia konsultanci Telefonu Zaufania 116 111 odbierają około 300 połączeń od młodych ludzi. Aż 130 z nich dotyczy problemów związanych ze zdrowiem psychicznym, takich jak: depresja, niska samoocena, stres, napięcie, niepokój i lęki, a także zaburzenia odżywiania, samotność i smutek” – czytamy na stronie fundacji – „Wśród tych telefonów są też połączenia od dzieci, które okaleczają się, mają myśli samobójcze czy planują odebrać sobie życie. Miesięcznie konsultanci podejmują około 40 interwencji kryzysowych. To najpilniejsze przypadki, wymagające natychmiastowej reakcji odpowiednich służb w celu ratowania zdrowia i życia dzieci kontaktujących się z Telefonem 116 111. To średnio 1,5 interwencji dziennie!”
Cytat:W ciągu 11 lat działania linii 116 111 specjaliści Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę odebrali ponad 1 mln 300 tys. telefonów od młodych ludzi i odpowiedzieli na ponad 64 tys. anonimowych wiadomości online. W tym czasie podjęto 1852 interwencje ratujące życie najmłodszych.
https://www.f5.pl/tu-i-teraz/udalo-sie-t...jg_kfc381Q
Moje pytanie: Tylko skąd dzieci mają znać ten numer? Czy szkoły o tym poinformują, skoro współpracują z klerykami a oni jak wiemy, wolą pedofilskie sprawy zamiatać pod dywan?


