05-11-2014, 12:23
Dowody na istnienie Boga.
Jak się okazuje według teorii archeologów i naukowców(była mowa o tym w powyższym filmie ale nie zdążyłam tego nagrać), przejście po suchym lądzie przez morze i rozstąpienie się morza, było możliwe i zdarza się takie zjawisko raz na około 5 tyś. lat.
W Biblii jest mowa o tym, że rozstąpiło się morze i uciekli z rąk Egipcjan.
To mogło mieć miejsce, gdyż takie zjawisko pojawia się przy bardzo silnych wiatrach, które musiałyby występować co najmniej przez jeden cały dzień i musiałyby być te wiatry jedne z najsilniejszych.
Naukowcy lecąc helikopterem, pobrali mapę morza i lądu komputerowo, następnie w studio odtworzyli akcję rozstąpienia się morza przy możliwym wietrze. Okazało się, że wody się rozstąpiły, tworząc boczne, cztero- metrowe ściany. W tej chwili gdy wiatr przestał wiać, ściany takie mogły utrzymać się nawet do 4 godzin. Izraelici mieli do pokonania przez morze 13, 5 km i uznano, że byliby w stanie zdążyć przejść po suchym lądzie, zanim wody znów by zalały wąskie pasmo suchego lądu.
Jest tylko jeden problem i przez co nie wierzący w Boga, podważają tę teorię, że takie zjawisko mogłoby kiedykolwiek wystąpić.
Mianowicie, Izraelitów według wyliczeń z Biblii było ponad 2 miliony a więc nie zmieściliby się na tak wąskim paśmie i tym bardziej nie byliby w stanie w ciągu 4 godzin przejść 13, 5 km.
Jednakże jest i na to odpowiedź.
Otóż w języku hebrajskim występuje wyraz "echio", który może oznaczać grupy czy oddziały ludzi, liczących nie więcej niż po 10 osób.
W takim układzie, wyszłoby, że Izraelitów nie było 2 miliony a zaledwie 2 tyś.
A 2 tyś. ludzi, mogli pokonać ten odcinek drogi.
Ps. Dodam jeszcze, że przechodzili przez Zatokę a nie przez otwarte morze.
Jak się okazuje według teorii archeologów i naukowców(była mowa o tym w powyższym filmie ale nie zdążyłam tego nagrać), przejście po suchym lądzie przez morze i rozstąpienie się morza, było możliwe i zdarza się takie zjawisko raz na około 5 tyś. lat.
W Biblii jest mowa o tym, że rozstąpiło się morze i uciekli z rąk Egipcjan.
To mogło mieć miejsce, gdyż takie zjawisko pojawia się przy bardzo silnych wiatrach, które musiałyby występować co najmniej przez jeden cały dzień i musiałyby być te wiatry jedne z najsilniejszych.
Naukowcy lecąc helikopterem, pobrali mapę morza i lądu komputerowo, następnie w studio odtworzyli akcję rozstąpienia się morza przy możliwym wietrze. Okazało się, że wody się rozstąpiły, tworząc boczne, cztero- metrowe ściany. W tej chwili gdy wiatr przestał wiać, ściany takie mogły utrzymać się nawet do 4 godzin. Izraelici mieli do pokonania przez morze 13, 5 km i uznano, że byliby w stanie zdążyć przejść po suchym lądzie, zanim wody znów by zalały wąskie pasmo suchego lądu.
Jest tylko jeden problem i przez co nie wierzący w Boga, podważają tę teorię, że takie zjawisko mogłoby kiedykolwiek wystąpić.
Mianowicie, Izraelitów według wyliczeń z Biblii było ponad 2 miliony a więc nie zmieściliby się na tak wąskim paśmie i tym bardziej nie byliby w stanie w ciągu 4 godzin przejść 13, 5 km.
Jednakże jest i na to odpowiedź.
Otóż w języku hebrajskim występuje wyraz "echio", który może oznaczać grupy czy oddziały ludzi, liczących nie więcej niż po 10 osób.
W takim układzie, wyszłoby, że Izraelitów nie było 2 miliony a zaledwie 2 tyś.
A 2 tyś. ludzi, mogli pokonać ten odcinek drogi.
Ps. Dodam jeszcze, że przechodzili przez Zatokę a nie przez otwarte morze.


