20-12-2019, 16:07
U mnie we wsi nie ma żadnego meczetu.
Wiele lat temu byłem, bałem się że mi buty za....ą.
Ale wszystko skończyło się szczęśliwie.
Natomiast szwagierce rower spod kościoła ukradli.
To dawno, jeszcze była panienką.
Teraz jeździ autem.
Wiele lat temu byłem, bałem się że mi buty za....ą.
Ale wszystko skończyło się szczęśliwie.
Natomiast szwagierce rower spod kościoła ukradli.
To dawno, jeszcze była panienką.
Teraz jeździ autem.


