30-11-2019, 2:16
Zalezy kto jak to widzi, dla mnie to była kradzież, bo dziwnym zbiegiem okoliczności, wywiózł tam, gdzie sam pełnił taka funkcje, czyli do
paulinów i już nic nie wróciło na swoje miejsce. I takie postępowanie darzysz aprobata?
paulinów i już nic nie wróciło na swoje miejsce. I takie postępowanie darzysz aprobata?


