09-11-2019, 11:06
Jak dla mnie, to dowód, iż zwierzęta maja nie tylko instynkt ale tak jak ludzie, kochają czy
martwią się o swoich bliskich. Zawsze byłam sceptyczna do tego, ze zwierzęta przejawiają
ludzkie uczucia ale coraz częściej spotykam się właśnie z takimi przypadkami, gdzie widać
wyraźnie, ze są to objawy uczuć.
Chociaż, mogło to tez być na przykład, ze to mógł być rodzic, który ratował swoje już w sumie
dorosłe dziecko, wtedy byłby to instynkt macierzyński, chęć przetrwania gatunku.
martwią się o swoich bliskich. Zawsze byłam sceptyczna do tego, ze zwierzęta przejawiają
ludzkie uczucia ale coraz częściej spotykam się właśnie z takimi przypadkami, gdzie widać
wyraźnie, ze są to objawy uczuć.
Chociaż, mogło to tez być na przykład, ze to mógł być rodzic, który ratował swoje już w sumie
dorosłe dziecko, wtedy byłby to instynkt macierzyński, chęć przetrwania gatunku.


