31-10-2014, 3:51
A ja na przykład potrafię zwyczajnie kogoś nie lubić i wcale nie musi być moim wrogiem.
Ale ja z natury jestem wredny i tak mam. A jak zacznę być okropnie poprawny i intelektualizować sobie że...nie powinienem i takie tam to okazuje się że moje wrażenie było bardziej trafne niż te kombinacje.
Chce dodać że jednak większość ludzi nawet lubię, ale są wyjątki że nie.
Ale ja z natury jestem wredny i tak mam. A jak zacznę być okropnie poprawny i intelektualizować sobie że...nie powinienem i takie tam to okazuje się że moje wrażenie było bardziej trafne niż te kombinacje.
Chce dodać że jednak większość ludzi nawet lubię, ale są wyjątki że nie.


