26-10-2019, 8:22
Nie tknę tego nawet patykiem.
Toż to trucizna. Pół tablicy Mendelejewa w ty jest a mięsa może z 7 %.
I to pewnie MOM-u.
Też mam jak Hogan i przeważnie nie kupuję produktów przetworzonych. Czasami mi się zdarza ale tego nie da się uniknąć przy moim trybie życia. Pracując po kilkanaście godzin dziennie jestem zmuszony jadać poza domem.
Na szczęście w miarę mam przewidywalne trasy i już sobie znalazłem miejsca gdzie mają prawie domowe obiady.
Toż to trucizna. Pół tablicy Mendelejewa w ty jest a mięsa może z 7 %.
I to pewnie MOM-u.
Też mam jak Hogan i przeważnie nie kupuję produktów przetworzonych. Czasami mi się zdarza ale tego nie da się uniknąć przy moim trybie życia. Pracując po kilkanaście godzin dziennie jestem zmuszony jadać poza domem.
Na szczęście w miarę mam przewidywalne trasy i już sobie znalazłem miejsca gdzie mają prawie domowe obiady.


