21-10-2019, 2:41
Ciekawe,że w naszym państwie dobrobytu nie ma się kto tym zająć?
Teoretycznie należy to do Inspektoratu Weterynarii,tylko wolą oni zajmować się wlepianiem mandatów sprzedawcom i przetwórcom mięsa za np.nieodpowiedni metraż czy kafelki na ścianie niż badaniem tego co jemy.Łatwiej i dochodowiej.
Teoretycznie należy to do Inspektoratu Weterynarii,tylko wolą oni zajmować się wlepianiem mandatów sprzedawcom i przetwórcom mięsa za np.nieodpowiedni metraż czy kafelki na ścianie niż badaniem tego co jemy.Łatwiej i dochodowiej.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


