22-09-2019, 23:48
Nie, nie dobrze. Najlepiej mieć lekki stosunek do siebie. Porażki, słowa, ciosy i takie tam przygody nie sprawią człowiekowi wielkiego dyskomfortu.
A w przydaszku narcyza to owszem, pewnie tak, na pewno. Nawet ból i jęki.
Muszę zgłębić swoje narcystyczne wnętrze, by może coś jeszcze dodać.
Ale na pierwszy strzał, to mi przychodzi do głowy.
PS
Po przeczytaniu startówki(teraz) zauważyłem z dumą, że mam rację :dashi:
A w przydaszku narcyza to owszem, pewnie tak, na pewno. Nawet ból i jęki.
Muszę zgłębić swoje narcystyczne wnętrze, by może coś jeszcze dodać.
Ale na pierwszy strzał, to mi przychodzi do głowy.
PS
Po przeczytaniu startówki(teraz) zauważyłem z dumą, że mam rację :dashi:


