11-09-2019, 0:05
Wojownik jest od niszczenia i zabijania, nie o jakiegoś podawania ręki spadających w przepaść, lub z dachu.
Może przy okazji i tego się podjąć.
Ale główne zadanie wojownika to niszczenie celów żywych by już przestali takimi być.
No i infrastruktury, sprzętu etc.
Wojownik to nie jakiś chodzący w chmurach altruista, tylko facet z dzidą, maczugą,
nożem, karabinem etc.
Tak że oczekiwanie od wojownika takich cudacznych zachowań z tym podawaniem ręki jest nadużyciem.
Co by jeszcze taki wojownik niby miał robić? Może zostać jakimś Samarytaninem lub pielęgniarką?!
Bez jaj! A kto będzie przysłowiowego Niemca albo innego Ruska....kilił?
Może przy okazji i tego się podjąć.
Ale główne zadanie wojownika to niszczenie celów żywych by już przestali takimi być.
No i infrastruktury, sprzętu etc.
Wojownik to nie jakiś chodzący w chmurach altruista, tylko facet z dzidą, maczugą,
nożem, karabinem etc.
Tak że oczekiwanie od wojownika takich cudacznych zachowań z tym podawaniem ręki jest nadużyciem.
Co by jeszcze taki wojownik niby miał robić? Może zostać jakimś Samarytaninem lub pielęgniarką?!
Bez jaj! A kto będzie przysłowiowego Niemca albo innego Ruska....kilił?


