31-07-2014, 14:16
Jak dlaczego? Dlatego, że do tego łatwiej jest się przyzwyczaić i w chwili gdy chce się ten stan zmienić, to ma się wiele obaw.
Tak, faceci potrafią rozmawiać ale o du... Maryni a nie na przykład o tym, że coś mu boli, że jest mu źle, że ma osobiste inne problemy o których właśnie z kumplem nie pogada, bo by go wyśmiał. Z kobietą może o tym porozmawiać bo kobieta to rozumie, faceci nie rozumieją albo wstydzą się o tym mówić.
Drobiazgi, czyli na przykład dobranie odpowiedniej koszuli do krawata, czy paska do butów, itp. Nie znam mężczyzny, który nie miałby z tym problemów, w tym kobiety zawsze były lepsze jako stylistki.
Kobieta potrzebuje takich konkretów, że jak rura się zapcha a on jest obok to wystarczy powiedzieć to on się tym zajmie albo złapie gumę...
I nie piszę, że zawsze tak jest a na pewno nie pisałam tego odnośnie Ciebie bo Ciebie nie znam.
Pisałam z moich obserwacji singli i mego życia jako singielki.
Tak, faceci potrafią rozmawiać ale o du... Maryni a nie na przykład o tym, że coś mu boli, że jest mu źle, że ma osobiste inne problemy o których właśnie z kumplem nie pogada, bo by go wyśmiał. Z kobietą może o tym porozmawiać bo kobieta to rozumie, faceci nie rozumieją albo wstydzą się o tym mówić.
Drobiazgi, czyli na przykład dobranie odpowiedniej koszuli do krawata, czy paska do butów, itp. Nie znam mężczyzny, który nie miałby z tym problemów, w tym kobiety zawsze były lepsze jako stylistki.
Kobieta potrzebuje takich konkretów, że jak rura się zapcha a on jest obok to wystarczy powiedzieć to on się tym zajmie albo złapie gumę...
I nie piszę, że zawsze tak jest a na pewno nie pisałam tego odnośnie Ciebie bo Ciebie nie znam.
Pisałam z moich obserwacji singli i mego życia jako singielki.


