Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 2.82
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Granice krzywdy psychicznej
#1

Tyle osób krzywdzi się wzajemnie psychicznie...Jak daleko można się posunąć w krzywdzeniu drugiej osoby??

Na przykład bywają bardzo toksyczne związki, gdzie jedna osoba non- stop krzywdzi drugą i co wtedy robić?
Czy jest sens bycia razem?

Czasem zbyt mocno kochamy, wierzymy ukochanej osobie i nie jesteśmy w stanie zakończyć związku chociaż rozum podpowiada że ten układ nie ma szans i wyniszcza jedną z osób psychicznie??

Niedotrzymywanie słowa,zdrada, nadużywanie alkoholu - to są granice czy jeszcze nie???

Taki przykład:
Wydaje mi się, że kobieta nie odejdzie od mężczyzny jeśli jest od Niego uzależniona finansowo.
Co zrobi jak odejdzie? Często w takiej sytuacji kobiety lądują w domu samotnej matki czy ewentualnie w schronisku
dla bezdomnych a wielki pan jak paw, puszy się w całej chałupie. Nie obchodzi Go fakt, że jakby nie było to
tworzyli rodzinę przez ten czas bycia razem... gdzie więc podział majątku? Otóż nie ma bo w takiej sytuacji
kobieta ucieka jak najdalej od sadysty zostawiając cały dobytek dla "pawia"...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Granice krzywdy psychicznej - przez hogan - 31-07-2014, 6:59
RE: Granice krzywdy psychicznej - przez Roślinka - 31-07-2014, 14:38
RE: Granice krzywdy psychicznej - przez hogan - 31-07-2014, 14:53
RE: Granice krzywdy psychicznej - przez Roślinka - 31-07-2014, 16:26
RE: Granice krzywdy psychicznej - przez hogan - 31-07-2014, 18:48
RE: Granice krzywdy psychicznej - przez Roślinka - 31-07-2014, 21:05

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości