08-06-2019, 19:28
Sailor moon to lubiłem oglądać jako dziecko, chociaż wtedy byłem w tym dosyć odosobniony, miałem tylkko jednego kolegę co był fanem Sailormoon, później chyba zmienił szkołę.
Potem w liceum się zrobiła bardziej moda na japońskie filmy animowane jak Pokemony czy o tym łysym co się nap#$@$la w powietrzu (nie pamiętam nazwy teraz) ale jakoś się nie załapałem i nie rozumiałem fenomenu tych produkcji.
Za tro lubię oglądać Bobobo czyli taką bardziej autoparodię anime, jest to takie głupie i absurdalne momentami.
Lubię taki humor.
Potem w liceum się zrobiła bardziej moda na japońskie filmy animowane jak Pokemony czy o tym łysym co się nap#$@$la w powietrzu (nie pamiętam nazwy teraz) ale jakoś się nie załapałem i nie rozumiałem fenomenu tych produkcji.
Za tro lubię oglądać Bobobo czyli taką bardziej autoparodię anime, jest to takie głupie i absurdalne momentami.
Lubię taki humor.


