08-06-2019, 5:49
Słowenia ma mały dostęp do morza ale nadrabia jaskiniami i jeziorami. CHORWACJA!!! To chyba najbardziej ciekawy kraj byłej Jugosławii.
Chyba bo wiadomo że każdy inaczej patrzy na to co zwiedza. Chorwacja to moim zdaniem odzwierciedlenie Jugosławii. Wiadomo że czas zrobił swoje. Moim zdaniem:
- Słowenia bardzo komercyjna. Ma wiele do zaoferowania mimo że to niewielki kraj. Dosyć drogo. Strefa euro.
- Chorwacja ma dużą linię brzegową i wiele atrakcji. Każdy region czy wyspa to inne klimaty. Ta różnorodność moim zdaniem stawia Chorwację na pierwszym miejscu biorąc pod uwagę kraje byłej Jugosławii. Każdy z rejonów ma coś czym potrafi przyciągnąć turystę i zachwycić. Ludzie bardzo przyjaźni. Warto zobaczyć: Plitwickie Jeziora (naprawdę warto), park Krk-a (taka namiastka Plitvickich), Dubrovnik (najlepiej poza godzinami szczytu), Split, Szybenik (mnie urzekł do bólu Primosten) i wiele, wiele innych ciekawych miejsc.
- Bośnia i Hercegowina. Cenowo bardzo dobrze wypada w stosunku do innych krajów Bałkańskich. Ceny porównójąc z Chorwacją o połowę niższe. Niestety dostęp do morza mały. Pozostaje praktyczne Neum. Za to wodospady Kravica są super. Woda zimna ale da się pływać. Ceny akceptowalne. Latem w te upały to raj dla ciała. Mostar!!! Miasto dwóch kultur. Czułem się tam jakbym był w dwóch różnych regionach. Przytłaczające są niestety ślady po wojnie.
Reszta byłej Jugosławii przede mną więc nie mam zdania. Czarnogóra i Albania już od kilku lat "tupią nogami" żeby ich odwiedzić ale ostatnio byłem zachwycony Grecją i nadal tak pozostanie. Niestety w tym roku zmiana kierunku narzucona przez żonę.
Chyba bo wiadomo że każdy inaczej patrzy na to co zwiedza. Chorwacja to moim zdaniem odzwierciedlenie Jugosławii. Wiadomo że czas zrobił swoje. Moim zdaniem:
- Słowenia bardzo komercyjna. Ma wiele do zaoferowania mimo że to niewielki kraj. Dosyć drogo. Strefa euro.
- Chorwacja ma dużą linię brzegową i wiele atrakcji. Każdy region czy wyspa to inne klimaty. Ta różnorodność moim zdaniem stawia Chorwację na pierwszym miejscu biorąc pod uwagę kraje byłej Jugosławii. Każdy z rejonów ma coś czym potrafi przyciągnąć turystę i zachwycić. Ludzie bardzo przyjaźni. Warto zobaczyć: Plitwickie Jeziora (naprawdę warto), park Krk-a (taka namiastka Plitvickich), Dubrovnik (najlepiej poza godzinami szczytu), Split, Szybenik (mnie urzekł do bólu Primosten) i wiele, wiele innych ciekawych miejsc.
- Bośnia i Hercegowina. Cenowo bardzo dobrze wypada w stosunku do innych krajów Bałkańskich. Ceny porównójąc z Chorwacją o połowę niższe. Niestety dostęp do morza mały. Pozostaje praktyczne Neum. Za to wodospady Kravica są super. Woda zimna ale da się pływać. Ceny akceptowalne. Latem w te upały to raj dla ciała. Mostar!!! Miasto dwóch kultur. Czułem się tam jakbym był w dwóch różnych regionach. Przytłaczające są niestety ślady po wojnie.
Reszta byłej Jugosławii przede mną więc nie mam zdania. Czarnogóra i Albania już od kilku lat "tupią nogami" żeby ich odwiedzić ale ostatnio byłem zachwycony Grecją i nadal tak pozostanie. Niestety w tym roku zmiana kierunku narzucona przez żonę.


