03-06-2019, 12:04
Niezależnej nie czytam. Nawet tu zacytowalem umieszczona w tym czymś bzdurę.
Co się szybko okazało po zweryfikowaniu.
Było minęło.
Stąd mój stosunek do tego czegoś.
Jednak zerknąłem.
W tym ,,ciekawym,, artykule jest sprzeczność z komunikatem episkopatu.
Zatem komu wierzyć? Zależnej czy episkopatowi?
Co się szybko okazało po zweryfikowaniu.
Było minęło.
Stąd mój stosunek do tego czegoś.
Jednak zerknąłem.
W tym ,,ciekawym,, artykule jest sprzeczność z komunikatem episkopatu.
Zatem komu wierzyć? Zależnej czy episkopatowi?


