24-10-2014, 16:15
Nie mam pojęcia bo ponoć ja płacę bardzo dużo w porównaniu z innymi ludźmi. Otóż nigdy nie oszczędzam a więc rachunki także
mam kolosalne. Jakbym oszczędzała to za prąd(ale bez ogrzewania i bojlera) zapłaciłabym może coś w granicach 300 zł a płacę około tysiąca.
Także więc dużo zależy od oszczędzania, czyli w zimę abyś ciepła nie wypuszczał. I najlepiej jest ogrzewać wszystkie pomieszczenia, to wtedy ciepło utrzyma się wszędzie dłużej bo jak będziesz ogrzewał tylko jedno pomieszczenie, to od tych nieogrzanych, te ogrzane też szybko się wyziębi.
Może inni coś lepszego Ci doradzą...
mam kolosalne. Jakbym oszczędzała to za prąd(ale bez ogrzewania i bojlera) zapłaciłabym może coś w granicach 300 zł a płacę około tysiąca.
Także więc dużo zależy od oszczędzania, czyli w zimę abyś ciepła nie wypuszczał. I najlepiej jest ogrzewać wszystkie pomieszczenia, to wtedy ciepło utrzyma się wszędzie dłużej bo jak będziesz ogrzewał tylko jedno pomieszczenie, to od tych nieogrzanych, te ogrzane też szybko się wyziębi.Może inni coś lepszego Ci doradzą...


